Znamy list PiS. „Jedynkami” m.in. Krasnodębski, Fotyga, Legutko, Karki, Piecha

Znamy list PiS. „Jedynkami” m.in. Krasnodębski, Fotyga, Legutko, Karki, Piecha

PiS zaprezentowało listy wyborcze do Parlamentu Europejskiego. Jarosław Kaczyński mówi, że „do Europarlamentu trzeba wysuwać poważnych kandydatów, ekspertów, doświadczonych polityków. My tak zrobiliśmy”.

Kaczyński podczas sobotniej prezentacji kandydatów PiS dodał, że PE „nie może być miejscem zsyłki dla upadłych ministrów, którzy niczego nie potrafili załatwić, albo dla celebrytów”. – Traktujemy waszą misję, koleżanki i koledzy, jako misję, która wpisuje się w nasz wielki plan naprawy Rzeczypospolitej. Tam, w Unii, musicie o to zabiegać – mówił Kaczyński do kandydatów PiS.

Listy PiS otwierać będą prof. Ryszard Legutko i Zdzisław Krasnodębski („jedynki” na liście PiS w Krakowie i Warszawie), Anna Fotyga na Pomorzu, Ryszard Czarnecki w Wielkopolsce, Tomasz Poręba na Podkarpaciu, Janusz Wojciechowski w Łodzi, prof. Waldemar Paruch na Lubelszczyźnie, Karol Karski na Podlasiu, Kosma Złotowski w okręgu kujawsko-pomorskim, Bolesław Piecha na Śląsku, Wojciech Jasiński na Mazowszu, Dawid Jackiewicz na Dolnym Śląsku, Janusz Wojciechowski w Łodzi i Marek Gróbarczyk w Szczecinie.

Na drugich miejscach znaleźli się m.in. Andrzej Duda (Malopolska), Kazimierz Michał Ujazdowski (Dolny Śląsk), Jadwiga Wiśniewska (Śląsk), Jolanta Szczypińska (Pomorze) i prof. Andrzej Zybertowicz (kujawsko-pomorskie).

* * *

Kształt list PiS skomentował – w artykule zamieszczonym na portalu polityce.pl – Piotr Zaremba. Oto najciekawsze fragmenty jego analizy:

„Nie startuje Adam Lipiński wymieniany przez stugębną plotkę jako wysłużony polityk. (…) Nie ma też na pierwszych miejscach faworytów ojca Tadeusza Rydzyka (…) Węższa niż sądzono jest lista starych wiarusów, ludzi z >>zakonu PC<<, którzy mieli być wysłani do Brukseli za partyjne zasługi. Głównym przedstawicielem tej grupy (…) jest dawny minister skarbu Wojciech Jasiński. (…) Można też do tej grupy zaliczyć Karola Karskiego, któremu mandat na Podlasiu ma wynagrodzić nie wejście do Sejmu w 2011 roku. (…) Nie ma jednak innych, łącznie z takimi wymienianymi postaciami jak Krzysztof Jurgiel, używany jako przykład zasłużonego partyjnego druha bez szczególnych talentów. (…) Nigdy nie rozpatrywano serio kandydatury Antoniego Macierewicza. (…)

 Znamy list PiS. „Jedynkami” m.in. Krasnodębski, Fotyga, Legutko, Karki, Piecha

Drugim ważnym faktem jest powstrzymanie ekspansji środowiska Radia Maryja. Tak naprawdę Kaczyński dał im widoki w dwóch okręgach, gdzie dostali dwójki: w Łodzi (lekarka Urszula Krupa) i w Lublinie (prof. Mirosław Piotrowski). W tym ostatnim przypadku szanse są tym większe, że na pierwszym miejscu kandyduje mało znany profesor Waldemar Paruch. Piotrowski, europoseł kończącej się kadencji, może go przeskoczyć. Kaczyński nie chciał mu jednak dać jedynki. Choćby dlatego, że właśnie w tej kadencji Piotrowski wystąpił z grupy PiS. Ostatecznie uhonorowanie go być może biorącą dwójką jest ustępstwem, ale jednym z niewielu. (…)

Wspomnę o pominięciu Konrada Szymańskiego, jednego z najlepszych europosłów dwóch poprzednich kadencji, specjalizującego się w tematyce bezpieczeństwa energetycznego. Szymański zrezygnował, ale tylko po to aby uniknąć ciągnących się spekulacji, dlaczego nie ma go na listach. Można by rzec, że to rozstanie odbyło się wzorcowo. Spodziewano się, że europoseł trzaśnie drzwiami i przejdzie do konkurencji, ale to nie Szymański. (…)

Trudno odczuwać entuzjazm, gdy zna się prawdziwe powody tego rozstania. Były nim personalne podchody zarówno niektórych kolegów z europarlamentu jak i działaczy regionalnych z Poznania ze wspólnym mianownikiem: za mało angażuje się w partię. (…) Prawdą jest, że zajęty był głównie pracami w samym europarlamencie. Jeśli PiS chce mieć drużynę europejską z prawdziwego zdarzenia, (…) nie może złożyć całej swojej reprezentacji z ludzi zajętych polityką krajową. (…) Rezygnacja z Szymańskiego to błąd Kaczyńskiego, być może jedyny poważny przy okazji układania tych list”.

[Czytaj też o listach wyborczych PO]

MŁ (opracowanie: wyborydoparlamentu.eu na podstawie: PAP/rp.pl i wpolityce.pl)

Na zdjęciu: Tomasz Poręba (źródło: audiovizual.europarl.europa.eu)